DJ Zbynia: Jesteś rocznik '87. Ile czasu już zajmujesz się muzyką?
DJ Akoss: Muzyką zajmuje się już od 13 lat. Początki były trudne, zaczynałem na prostych programach. Później po dłuższym czasie przeniosłem się na wspaniałą machinę - program Pro Tools 3. Do tego jeszcze szereg różnych instrumentów jak Clavia Nord Lead 3 (syntezator) czy Yamaha a500 (sampler).
DJ Zbynia: Ile do tej pory udało Ci się zrobić swoich utworów?
DJ Akoss:Jak do tej pory własnych utworów stworzyłem 12. Do tego dochodzi jeszcze dość dużo coverów jak i remixów. Jest także gotowy projekt singla, który czeka sobie w wytwórni na wydanie.
DJ Zbynia: No to nieźle. Potwierdza się teoria, że im wcześniej ludzie zaczynają przygodę z muzyką, tym lepiej. Tworzysz sam czy współpracujesz z kimś?
DJ Akoss: Tworzyłem muzykę już w dwóch Team'ach - DJ's Team AV oraz Klubbing Team. Jednak projekty zakończyły się niepowodzeniem. Wytwórnia zawiodła... wolała już mój projekt singla. Więc tak jest w tej chwili, muzykę robię sam.
DJ Zbynia: Zaczynałeś w wieku 13 lat. Używasz syntezatora i samplera. Dobrze sobie radzisz. Myślisz, że w przyszłości będziesz miał większe szanse niż inni, żeby np. wybić się czy zagrać gdzieś, np. na Manieczkach?
DJ Akoss: Jeżeli chodzi o dyskoteki, to nie jest tak źle. Grałem już w paru bardziej znanych klubach. Klub Ekwador w Manieczkach już zaliczony raz. Omijając to jak wcześniej wspominałem imprez tych nie mam wiele. Bardzo bym chciał grać - prowadzić częściej imprezy. Oprócz tego jeszcze chciałbym, aby singiel który myśle że w przyszłym roku będzie, aby sprzedawał się jak świeże bułeczki.
DJ Zbynia: Jaki tytuł nosi singiel?
DJ Akoss: Di Di Bom Bom, a nazwa odnosi się od samego utworu, w którym śmieszne stworki wydają takie odgłosy.
DJ Zbynia: A co z wideoklipem? Będzie teledysk?
DJ Akoss: Póki co jeszcze nie mam pewnych w 100% informacji, jednak obiecano mi, że powstanie videoclip do tego utworu.
DJ Zbynia: Jesteś z Warszawy. Do jakich klubów chodzisz najczęściej?
DJ Akoss: Zdecydowanie króluje Paragraf 51 oraz Club Apartament.
DJ Zbynia: Czyli kluby typu Ground Zero, Qvo Vadis, Park czy Proxima raczej całkowicie Ci nie pasują? Czemu?
DJ Akoss: Nie twierdze, że nie chodze do klubów, jednak w przeciwieństwie do poprzednich klubów co podałem, chodzę tu nie tak często. Dlaczego? Powód jest prosty, nie ma w tych wielkich klubach aż takiej atmosfery...
DJ Zbynia: Myślisz, że atmosfera zależy od wielkości klubu?
DJ Akoss: W pewnym sensie też, choć nie do końca. Wyjątkiem dla mnie np. jest Ekwador w Manieczkach, gdzie atmosfera i muzyka jest zawsze wspaniała.
DJ Zbynia: Muzyce poświęcasz większość swojego czasu, czy priorytetowo stawiasz szkołę i dom?
DJ Akoss: Priorytet to muzyka, jednak szkoła też jest dość ważna, jednak już nie w takim stopniu co muzyka.
DJ Zbynia: Wzorowałeś się na kimś, czy od początku robisz własny styl?
DJ Akoss: Z początku zaczynałem od coverów, czyli wzorowałem się na pełnej linii melodycznej z innych utworów. I na to nakładałem swoje dźwięki. Ewentualnie jeszcze dodawałem pełne elementy. Później nieco modyfikowałem melodie. Aż dorobiłem się własnego stylu, tak jak jest to dziś.
DJ Zbynia: Polska muzyka klubowa rozwija się dość szybko. Jeśli wydałbyś album i zobaczył, że ludzie przez kazaa'e rozpylają Twoje utwory, że piractwo dopadło Twoją muzykę, że muzyka pada, jak byś reagował? Zgadzasz się z hasłem Copy Kills Music, czy po cichu ściągasz mp3 z netu?
DJ Akoss: Obecnie sam korzystam z sieci eMule.
DJ Zbynia: Po co?
DJ Akoss:Gdy wyjdzie jakiś nowy album, sam pobieram pełny album, a później go kupuje jak mi się spodoba lub nie kupuje i usuwam jak mi nie się nie podoba. Z jednej strony trochę nie jestem za siecią P2P, ale z drugiej tak.
DJ Zbynia: Dlaczego?
DJ Akoss:Bo właściwie jak ktoś nie kupi albumu to i tak nie kupi. Jedynie będzie mógł go pobrać za darmo i to jest ten minus...
DJ Zbynia: A gdybyś zobaczył na stoisku swoją płytę, która nie za bardzo pochodzi z wytwórni, tylko jest czysto kopiowana i ktoś zarabia na Tobie?
DJ Akoss: Wtedy bym się zdecydowanie zdenerwował. Myśle że jeszcze wytrzymałbym jak by ktoś po prostu pobierał sobie z P2P dla własnego użytku. Jednak jak ktoś by na tym zarabiał, to bym na pewno zawiadamiał odpowiednie organy ścigania.
DJ Zbynia: Jak zaczęła się Twoja współpraca z wytwórnią?
DJ Akoss: Zaczęła się bardzo nietypowo, bo znajomy polecił mi ją, a ja wysłałem e-mail'a i tak się rozpoczęło.
DJ Zbynia: Jak coś Ci się nie udawało, w kim szukałeś wsparcia?
DJ Akoss: W sobie. Czasem nie wiedziałem jak prostą rzecz zrobić, siedziałem non stop, czasem cały dzień aż doszedłem do oczekiwanego efektu.
DJ Zbynia: Gdybyś miał wybierać między współpracą z polskimi ekipami lub z zagranicznymi to co byś wybrał? Wolałbyś być znany na całym świecie, czy wspierałbyś polski klubbing?
DJ Akoss: Mówię to trochę z przykrością, ale zdecydowanie z zagranicą. Dlaczego ? Odpowiedź jest prosta - tam bym miał zdecydowanie większe możliwości jak w Polsce.
DJ Zbynia: Dziękuję za rozmowę.
DJ Akoss: Dziękuję. Bóg zapłać (śmiech).
Wywiad przeprowadził Zbyszek Wyrwich (DJ Zbynia) dla serwisu ClubDEEJAY.prv.pl
.