DJClub.PL:Od czego zaczęła się twoja przygoda z DJ-ką?
DJ EDY: Na to pytanie odpowiadałem już tysiące razy, co nie znaczy, że nie mogę jeszcze raz J Otóż będąc jeszcze w szkole podstawowej bodajże w 6 klasie zaproponowałem dyrekcji, że zajmę się szkolnym radiem, czyli inaczej radiowęzłem. Zgodę uzyskałem i tak się zaczęło. W tym samym też roku zacząłem prowadzić już pierwsze dyskoteki w szkole. Potem szkoła średnia. Mając 16 lat miałem przyjemność grać już w prawdziwym klubie dla starszej wymagającej publiki. Wspólnie z kolegą wynajmowaliśmy też jeden klub i tam organizowaliśmy pierwsze duże imprezy w naszym mieście. Pamiętam nawet, że pierwsza techniczna impreza 11 lat temu to tez była moja sprawka, a nie było łatwo, bo wtedy nie było to aż tak popularna, jak w ogóle było. A później to już rezydentury w kilku klubach i tak jest do dziś.
DJClub.PL:Pamiętasz swój pierwszy występ?
DJ EDY: Hmmm występ? Nie wiem, co kryje się pod tym pytaniem. Czy chodzi o występ jako zespół Hyperavers, czy raczej jako dj? Może odpowiem jak było w przypadku tego pierwszego. Na przełomie wieku działałem ostro z nijakim dj’em Marino i razem tworzyliśmy duet. Co ciekawe szybko wydaliśmy pierwszy album nakładem 3000 szt i się zaczęło? Nigdy natomiast nie myślałem, że mój pierwszy oficjalny występ będzie na szerokich wodach. Tak się jakoś złożyło, że musieliśmy zagrać przed 2000 publicznością z kilkoma djami z Niemiec, a w dodatku w programie Club Rotation. Ale jakoś to przeżyłem, a co ważniejsze graliśmy tylko nasze numery przez przeszło godzinę. Trzeba też zwrócić uwagę na fakt, że wtedy nie był na topie trance a w takim gatunku tworzyliśmy.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum