Wysłany: 2008-11-30, 15:12 Relacja i Zdjęcia z enHouse 2008 - Wasze wrażenia!
MDT Agency w miniony weekend wystartowali ze Swoim nowym cyklem imprez. Mowa tu oczywiście o enHouse. Wielu z nas zastanawiało się czy owa impreza spotka się z dużym entuzjazmem klubowiczów, czy hala Łuczniczka będzie wypełniona po brzegi, czy będzie miała coś wspólnego z enTrance i czy na evencie, sugerującym swoją nazwą promowany tam typ muzyki, naprawdę będzie grany house wymieszany z electro? Na te i inne pytania postaram się odpowiedzieć w poniższej relacji:)
Na samym początku od razu można zaznaczyć, że MDT Agency organizacyjnie na pewno nie zawiodło. Naprawdę widać na każdym kroku wieloletnią obecność tej agencji na Polskiej scenie. Bardzo dużym plusem i wygodną lokalizacją do organizacji masowych imprez jest hala Łuczniczka w Bydgoszczy. Pod tym względem według mnie jest to najbardziej reprezentatywny punkt w Polsce. MDT danego weekendu konkurowało z odbywającym się w Poznaniu Armin Only i w Kielcach Global Nation, dlatego można było spodziewać się jeszcze większych starań organizatorów. Scena była przygotowana dosyć klasycznie jednak na bardzo dobrym poziomie. Wysokiej, jakości ekrany diodowe bardzo dobrze sprawowały się podczas wyświetlania wizualizacji.
Clockwork również wykonało solidną robotę, mogliśmy, bowiem ujrzeć wiele nowych wizuali, gifów i efektów podczas całonocnego występu tych panów. Oświetlenie znakomicie współgrało z muzyką, szeroka paleta barw świateł dawała niezapomniane powiązanie. Między ekranami było umieszczonych kilka dosyć spektakularnych kolorowych laserów. Mniej więcej od godz. 00.00 włączono boczne lasery umieszczone wysoko na prawej i lewej trybunie, co jeszcze bardziej podniosło poziom widowiska. Tak jak wcześniej wspominałem hala spełnia wszelkie warunki do takich imprez, dlatego wszędzie był bardzo wygodny dostęp. Cathering i szatnie znajdowały się jak zawsze na korytarzach dookoła hali. Nie było nigdzie żadnych większych kolejek ani tłoków, być może również, dlatego że nie przybyło aż tak bardzo dużo osób. Podejrzewam, iż większa cześć Polskiej publiki wybrała się na Armina, bo jak każdy wie w naszym dopiero rozwijającym się kraju najbardziej popularny jest Trance. Mimo bardzo dobrej organizacji enHouse bez wątpienia na tym trochę ucierpiało. Sam do końca nie wiem czy to dobrze czy źle dla tych, co bawili się w Poznaniu, że opuścili event w Bydgoszczy. Ponieważ organizacja była na złoty medal, jednak gra większości artystów była dosyć dobra technicznie, jednak niczym nie zaskakiwała, nie powalała. I właśnie to jest największy minus tej imprezy, który tak naprawdę nie zależy od organizatorów. Dokładnie o tym wspominałem na początku mojej relacji. Pytałem, czy na imprezie naprawdę będzie leciał house i bardzo mu bliskie electro.
Co prawda MDT sądząc po nazwiskach, dobrali w większości dosyć house'owy skład, co prawda nigdy nie przewidzą, co zagrają artyści, jednak można to było uprzednio sprawdzić, co w obecnej chwili preferują dani dj'e, ze względu na szeroko popularny minimal. Nie czepiając się większość setów była tak naprawdę tech-house'owa a nie czysto, minimalowa, jednak tech-house jest bliższy, minimalowi. House i electro-house był również promowany, lecz na pewno nie w takim stopniu, co tech-house i minimal. Właśnie z owego powodu impreza powinna się nazywać enMinimal a nie enHouse.
Najbardziej z całego grona wyróżnił sie DJ W, który również czasem grał minimalowo, jednak zagrał największą liczbę elektrycznych kawałków, co spotkało się z bardzo przychylnym odbiorem publiki. Ludzie bardzo entuzjastycznie reagowali na motywy electro puszczane przez W, których powinno być zdecydowanie więcej podczas całonocnego widowiska.
Z tego, co pytałem ludzie mimo wszystko dosyć dobrze reagowali na większość wydarzeń na imprezie. Również bardzo dobrze oceniali oświetlenie oraz intra w zapowiedziach artystów. Ogólnie rzecz ujmując mimo muzyki panował dosyć pozytywny klimat, a ludzie przybyli na pewno w bardzo pozytywnych nastrojach. Z eventu zadowolonych, być może wyszło trochę mniej, ponieważ pewnie spodziewali się trochę innego rodzaju setów. Jednak jestem raczej w 100% pewien, że osobom, które lubią minimal wydarzenie bardzo przypadło do gustu.
Trudno ocenić ogólną ocenę imprezy, ponieważ dla większości z nas muzyka jest najważniejszym współczynnikiem takich wydarzeń i naszej osobistej zabawy. Do organizatorów na pewno nie można mieć żadnych zastrzeżeń, ponieważ swoją rolę zrealizowali w 100%, a to, co zagrają artyści tak naprawdę już nie zależy od nich samych. U sporej ilości osób enHouse zapewne wpisało się na stałe w imprezowy kalendarz, pozostałej części pozostaje jedynie mieć nadzieję, że następne enHouse będzie po prostu bardziej house'owe a nie minimalowe.
autor: Rafał Skoneczny
fot. Grzegorz Jastrząb (Warciarz)
Co do samej organizacjii nie mam żadnych zastrzeżen.Wszystko było zgodnie z planem.Muzycznie niezle chociaż Maas,jak dla mnie po prostu słabo.Bardzo podobal mi się set Eddiego i Angelo.Wizualizacje i oprawa imprezy naprawde niczego sobie.Myślałem,że będzie gorzej Ceny jak najbardziej znośne Ogólnie nie mam żadnych uwag.No może jedynie co do nagłośnienia bo jak mi w uszach nic nie dzwoni to znaczy,iż było cicho Ale to w sumie dobrze :)
Zdjęcia z imprezy prawdopodobnie pojawią się jutro wieczorem.Dzisiaj niestety nie miałem czasu,ani siły się z nimi bawić
_________________ Kodeks poruszania się po Forum:
1. Nie przemawiaj do ludzi metaforą - zrozumieją Cię dosłownie.
2. Nie przemawiaj do ludzi ironią - zrozumieją Cię zbyt dosłownie.
3. Nie przemawiaj do ludzi dosłownie - nie zrozumieją Cię.
4. Nie przemawiaj wogóle do ludzi to nie dostaniesz bana
servek, masz na myśli m.in Maasa?? Bo wiele osób,których pytałem o opinie własnie jego wymieniło,za największe rozczarowanie.
_________________ Kodeks poruszania się po Forum:
1. Nie przemawiaj do ludzi metaforą - zrozumieją Cię dosłownie.
2. Nie przemawiaj do ludzi ironią - zrozumieją Cię zbyt dosłownie.
3. Nie przemawiaj do ludzi dosłownie - nie zrozumieją Cię.
4. Nie przemawiaj wogóle do ludzi to nie dostaniesz bana
gdy dowiedziałem się, że pierwszy raz będzie EnHouse aż ugiąłem się z wrażenia. ;]
W końcu jakiś house, electro... mhmmm. moja muzyka na relax. :D
Pieknie było !
No ja w tym roku nie miałem okazji wybrać się na enHouse a powodem tego była trzecia organizowana impreza w Kielcach Global Nation i podjęliśmy decyzję, że fajnie by było zrobić z trzech imprez relacje oraz zdjęcia i tak się stało! Dzięki temu, jako jedyny Wortal Klubowy w Polsce zaprezentowaliśmy na łamach WME.com.pl zdjęcia z tej imprezy
tak jak tu czytam nie tylko ja twierdze ze mass sie nie popisał nie było go w Polsce 5 lat ... teraz wiemy dlaczego pewnie znów mamy go z głowy na następne 5 lat ogólnie impreza ok chodź małe rozczarowanie było ... zobaczymy co pokażą na enTrance
O to właśnie się rozchodzi.Bo impreza była dobra.Nie można było się do niczego konkretnego doczepić.Brakowało tylko własnie tego czegoś,dzieki czemu event by na dlużej zapadł w pamięci
_________________ Kodeks poruszania się po Forum:
1. Nie przemawiaj do ludzi metaforą - zrozumieją Cię dosłownie.
2. Nie przemawiaj do ludzi ironią - zrozumieją Cię zbyt dosłownie.
3. Nie przemawiaj do ludzi dosłownie - nie zrozumieją Cię.
4. Nie przemawiaj wogóle do ludzi to nie dostaniesz bana
Sponsor
Dołączył:26 Kwi 2007
Posty:
[Kliknji na reklamę! WME.com.pl utrzymuje się wyłącznie z reklam. Dziękujemy!]
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum