Wysłany: 2008-10-09, 18:39 Relacja i zdjęcia z Syndicate 2008 Niemcy
Syndicate to marka kojarzona w całej europie. Impreza znana z promowania ciężkich odmian muzyki elektronicznej. Każdy, kto zamierzał odwiedzić tegoroczną edycje czekał z niecierpliwością, ponieważ tej nocy w dortmundzkim westfalenhallen zebrali się wszyscy zagorzali fanatycy hardcoru, hardstylu i hardtechno. O tym czy event organizowany przez grupe i-motion, w ubiegły weekend spełnił oczekiwania wszystkich tam obecnych, możecie przeczytać w poniższej relacji.
Do Dortmund dotarliśmy na godzinę 22.00. Już po wyjściu z pociągu można było odczuć, że w tym mieście coś się dzisiaj dzieje. Razem z licznymi grupami głównie niemieckich klubowiczów, podążamy do miejsca gdzie już odbywa się dzisiejsze wydarzenie. Po niewielkich problemach identyfikacji nazwisk przed wejściem, w końcu jesteśmy w środku. Wchodząc na główną scenę, od razu zauważyliśmy, że impreza rozkręciła się już na dobre. Organizatorzy, jak co roku przygotowali trzy dancefloory. W głównym pomieszczeniu ku naszemu zdziwieniu, był grany hardcore, który na tym evencie cieszył się chyba największą rzeszą fanów. Na średnim parkiecie, odmiennie niż to miało miejsce, na Mayday gdzie zorganizowano cathering, umiejscowiono stage hardtechno. I tuż obok w najmniejszej sali, można było usłyszeć, hardstyle i różne mu pokrewne gatunki. Na wszystkich dancefloorach nagłośnienie było bardzo dobrej, jakości i co najważniejsze dosyć głośne. Podchodząc bliżej do systemów nagłaśniających, można było odczuć jak poruszają się wszystkie nasze wnętrzności. Oczywiście były pewne miejsca w owych pomieszczeniach, gdzie dochodziło do różnych sprzężeń i dźwięk nie był juz taki czysty, jednak przy takim nagłośnieniu bardzo ciężko skonstruować akustykę pomieszczenia by w żadnym z miejsc nie zdarzały się podobne przypadki. Poza tym lekkie niedociągnięcia akustyczne są spotykane na większości eventów w europie i jest to raczej nieuniknione. Oświetleni było w porządku, jednak nie powalało. I tego samego zdania byli również inni klubowicze z Polski. Najlepiej wizualnie przedstawiała się główna scena, na której bardzo dobre i ciekawie skomponowane były wizualizacje. Do tego były momenty, kiedy uruchamiano wszystkie lasery, co dawało bardzo pozytywny efekt. Jednak tak jak już wcześniej wspomniałem oświetlenie nie zwalało z nóg, a niektóre trance'owe Polskie eventy mogą się pochwalić lepszymi dokonaniami w tej kwestii. Dwie pozostałe sale były oświetlone o wiele gorzej, jednak tam, przynajmniej w moim guście nadrabiała wszystko muzyka:) Wszyscy, którzy byli przynajmniej raz na imprezie w westfalenhallen, dobrze wiedzą, że hala jest bardzo wygodnie skonstruowana do dosyć szybkiego przemieszczania się między parkietami. Posiada również spore wejście, czego powodem jest sprawne wpuszczanie ludności do środka. Bardzo pozytywnie jest też rozmieszczony cathering na całej powierzchni hali. Różnego rodzaju bary z żywnością rozmieszczone są dookoła głównej sali. Przy każdej ze scen były również oddzielne punkty gdzie można było zakupić coś do picia. Główny cathering umiejscowiony był między stagem hardcore a hardtechno.
Klimat imprezy od początku do końca był bardzo pozytywny. Zwłaszcza na głównej scenie publika reagowała na każde podbicie basu oraz każdy gest dj-a lub MC. Były momenty, kiedy artyści wręcz porywali publikę, która skandowała i powtarzała ich słowa. Na każdym kroku można było spotkać zagorzałych fanatyków hardcoru i hardstylu, którzy wyróżniali się nie tylko tańcem, ale również specyficznym i charakterystycznym ubiorem. Mimo iż większość ludzi wyglądała często bardzo kontrowersyjnie i nie wyjściowo, to wręcz przeciwnie niż w Polsce, nie zdarzały się żadne niemiłe incydenty. Klubowicze byli bardzo przyjaźnie nastawieni, chcąc tworzyć jedną całość ku lepszej zabawie.
W końcowym rachunku wydarzenie Syndicate jest imprezą pozytywną, ale jednocześnie bardzo specyficzną, a nawet można zaryzykować powiedzenie bardzo dziwną. Charakterystyczna muzyka i charakterystycznie ubrani ludzie, mogą nie wszystkim zbytnio się podobać. Jednak właśnie ten fakt świadczy o specyficzności Syndicate, eventowi, któremu na pewno nie można odebrać niepowtarzalnego klimatu.
W sumie w Polsce brakuje jednak takiej typowej imprezy z cieższym brzmieniem.Było by ciekawie ,gdyby udało przenieść się ją do polski.
Swoją drogą jak napisał Rafał większośc osób wyglądała tam dośc kotrowersyjnie wyglądała,a atmosfera była w porządku.A w Polsce z tym róznie bywa niestety.Chociaż puki co i tak mam dośc dobrą opinię o polskich klubowiczach.Bynajmniej tych eventowych,a nie klubowych.
_________________ Kodeks poruszania się po Forum:
1. Nie przemawiaj do ludzi metaforą - zrozumieją Cię dosłownie.
2. Nie przemawiaj do ludzi ironią - zrozumieją Cię zbyt dosłownie.
3. Nie przemawiaj do ludzi dosłownie - nie zrozumieją Cię.
4. Nie przemawiaj wogóle do ludzi to nie dostaniesz bana
Będziemy mieli wkrótce okazje przekonac się jak to w Polsce wygląda.W Niemczech to już dobrze wypromowana impreza i pewny punkt w kalendarzu klubowicza.Nie może być niewypału.I tak jest co roku.A Niemcy przy cięższych klimatach naprawdę potrafią się dobrze bawić.
_________________ Kodeks poruszania się po Forum:
1. Nie przemawiaj do ludzi metaforą - zrozumieją Cię dosłownie.
2. Nie przemawiaj do ludzi ironią - zrozumieją Cię zbyt dosłownie.
3. Nie przemawiaj do ludzi dosłownie - nie zrozumieją Cię.
4. Nie przemawiaj wogóle do ludzi to nie dostaniesz bana
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum