Wysłany: 2008-04-06, 23:11 Zdjęcia i relacja z Godskitchen Polska
5.04.2008 - ta data na długo zapadnie w pamięci fanom elektronicznego brzmienia i to nie tylko z powodu, iż była to pierwsza edycja Godskitchen w Polsce. Impreza ta, w niedługim czasie może zdeklasować inne polskie eventy. MSM Events nie próżnował przez ostatni czas. Agencja dokładnie wie, czego oczekują coraz bardziej wymagający polscy klubowicze i serwuje im to co ma najlepsze. Rozmaite konkursy z atrakcyjnymi nagrodami i przystępne ceny to tylko nieliczne argumenty, które zachęcają do uczestnictwa. Ale przejdźmy do sedna. Wiele osób pokładało duże nadzieje w Godskitchen. Czy się zawiedli? Nie ma takiej opcji! Impreza spełniła oczekiwania nawet najbardziej wymagających, a to dopiero początek...
Odnośnie imprezy.
Pod względem organizacyjnym event stał na bardzo wysokim poziomie. MSM dopilnował, aby wszystko było jak należy, chociaż brak kieszonkowego time table mógł być nieco drażniący. Jednak poza tym wszystko było jasne i klarowne. Uczestnicy do zaprezentowania swoich umiejętności tanecznych mieli dwie sceny: Main Stage i Lux Stage, z tym, iż drugi parkiet był dostępny wyłącznie dla śmietanki. Scena główna była po prostu piękna. To trzeba zobaczyć na żywo. Żadne zdjęcia, ani filmy nie są w stanie oddać jej piękna. Hala Stulecia zamieniła się po prostu w jeden wielki, świetnie wystrojony klub. Scene momentami genialnie dopełniali tancerze i tancerki z Guardians Angel jednak większość czasu, w którym tańczyli za sceną najlepszym pomysłem nie była. Niemniej jednak tancerki z przypadku wzięte nie były, a i ich uroda nie pozostawiała nic do życzenia. Anielskie stroje tancerek i układy choreograficzne często były nagradzane owacjami i licznymi blaskami flashy :) Apogeum występów był zapierający dech w piersiach, pokaz akrobatki na wstędze zwisającej z kopuły Wrocławskiej hali. Takie popisy kilkanaście metrów nad ziemią niemal budzą grozę. Jednak nie wszystko działo się na scenie głównej. Jak sama nazwa eventu wskazuje dane nam było posmakować tu "dobrej kuchni" Specjałów przygotowanych przez profesjonalną firmę cateringową można było skosztować na Lux Steageu. Osobiście było mi dane raczyć się tymi smakołykami i muszę przyznać, iż nazwa imprezy w 100% pokryła się z rzeczywistością :) Po prostu palce lizać! Jednak mocny line-up i dobra kuchnia to nie wszystko co przygotował dla nas MSM. Będąc zmęczeni mogliśmy pograć na xboxie 360 czy też obejrzeć film w kinie. Jednak ta forma spędzania czasu nie była zbyt popularna wśród uczestników. Wszakże cóż może być lepszego od porządnej porcji znakomitej muzyki? Na pewno nie kino;)
Line-Up
Czas przejść do najważniejszego elementu imprezy czyli muzyki. Mówiąc krótko pod tym względem Godskitchen pobił wszystkie dotychczasowe elementy na głowę. Nie było DJa, który by odbiegał poziomem od klasy imprezy. Wszyscy zagrali na wyrównanym dobrym poziomie dzięki czemu atmosfera w hali stulecia ciągle była wspaniała. Co do występów poszczególnych artystów każdy ma zapewne swoje zdanie jednak na moje oko wyglądało to tak:
DJ W
Niezły występ chociaż mnie na kolana nie powalił. Z drugiej strony mój znajomy jednak bardzo zachwalał występ naszego rodaka. A Wy co powiecie o secie W ?
Daniel Kandi
Jak dla mnie rewelacja! Chyba najlepiej bawiłem się podczas jego energetycznego seta.
Marcus Schossow
Bardzo liczyłem na jego dobry występ i nie zawiodłem się. Pięknie technicznie wykonany set.
Dubfire
Nie spodziewałem się, iż zagra tak ciężko. Spora niespodzianka niemniej jednak dość pozytywna.
Fedde Le Grand
Naprawdę bardzo ładnie.. Jego house-owy set porwał mnie do tańca mimo iż nie jestem wielkim fanem tego gatunku.
Above & Beyond
Brak mi słów. Ich transowy set po prostu mnie zmiażdżył! Typowo dla ich stylu. Rewelacja.
Sander Van Doorn
Choćbym chciał go skrytykować to nie mogę bo zostałbym zjedzony:D Jednak nie mam najmniejszego zamiaru tego robić. Sander potwierdził że jest obecnie ścisłą czołówka.
Marcel Woods
Dlaczego on był ostatni? Ci, którzy opuścili już Godskitchen niech żałują. Nie macie pojęcia co straciliście!
Od strony technicznej.
Pokaz laserów i stroboskopów naprawdę nie miał sobie równych. Takiej kompozycji, ilości i kolorów jeszcze nie widziałem. Wszystko to wspaniale dodawało kunsztu i tak już wyjątkowej imprezie. A kiedy doszły jeszcze do tego pokazy pirotechniczne i konfetti można było poczuć się jak w niebie. Muzyka co prawda mogła być ciut głośniejsza jednak to nie miało większego znaczenia bo i tak było bardzo dobrze. Niestety wizualizacje nie stały już na tak wysokim poziomie jak reszta. Visualart musi jeszcze sporo popracować ,aby móc konkurować z Clockworkiem. Jednak właśnie na tak świetnych imprezach, gdzie wymagania są bardzo wysokie, można się wiele nauczyć i liczę że zdobyte tu doświadczenie zaprocentuje w przyszłości. Dzisiaj było bardzo przeciętnie jednak jestem pewny że na kolejnej imprezie chłopaki się zrewanżują i pokażą swój prawdziwy potencjał.
Podsumowując
Nie będę szczędził słów uznania dla organizatorów. Impreza była rewelacyjna i stała na światowym poziomie. Minimalne niedociągnięcie w pewnych detalach z nadwyżka odrabia świetna muzyka i atmosfera. A to przecież najważniejsze. Impreza pomimo debiutu w Polsce okazała się wielkim hitem i wspaniałym przedsięwzięciem Być może się mylę, ale sądzę że to będzie najlepszy event w tym roku w Polsce. No chyba że MSM podniesie sobie poprzeczne jeszcze wyżej na Global Gatheringu i będzie śrubować własne rekordy:)
Taka świetna impreza i nikt nie podzieli się wrażeniami? Co jest?
_________________ Kodeks poruszania się po Forum:
1. Nie przemawiaj do ludzi metaforą - zrozumieją Cię dosłownie.
2. Nie przemawiaj do ludzi ironią - zrozumieją Cię zbyt dosłownie.
3. Nie przemawiaj do ludzi dosłownie - nie zrozumieją Cię.
4. Nie przemawiaj wogóle do ludzi to nie dostaniesz bana
Właśnie widze że multum ludzi tu było.Gdzie indziej widze jak wszyscy bardzo zachwalają impreze.Można i tutaj nie gryziemy śmiało
_________________ Kodeks poruszania się po Forum:
1. Nie przemawiaj do ludzi metaforą - zrozumieją Cię dosłownie.
2. Nie przemawiaj do ludzi ironią - zrozumieją Cię zbyt dosłownie.
3. Nie przemawiaj do ludzi dosłownie - nie zrozumieją Cię.
4. Nie przemawiaj wogóle do ludzi to nie dostaniesz bana
Jak dla mnie było poprostu pięknie, żałuje tylko że nie byłem od początku ... ale nie omineło mnie dużo.
Jeżeli chodzi o muzyke poprostu cudo, fedde, sander i marcel poprostu pozamiatali... na codzień słucham hardstyle ale chyba się przerzuce, srednio podobał mi sie above, jak dla mnie troche za mulił :)
Scena 1 klasa jak dla mnei o wiele lepsza niż na carnivalu w spodku, troche było za cicho ale od nadmiaru decybeli można ogłuchnąc :P
Pozdrawiam fotografa fota 100_5097.JPG moja :P oraz wszystkich tych którzy byli na Godskitchen :D
Bardzo podobne zdanie mam odnośnie imprezy Widać że prawie każdy sądzi to samo o tej imprezie.Ciekawe co MSM przygotuje na GG.Zobaczymy
Również Pozdrawiam
_________________ Kodeks poruszania się po Forum:
1. Nie przemawiaj do ludzi metaforą - zrozumieją Cię dosłownie.
2. Nie przemawiaj do ludzi ironią - zrozumieją Cię zbyt dosłownie.
3. Nie przemawiaj do ludzi dosłownie - nie zrozumieją Cię.
4. Nie przemawiaj wogóle do ludzi to nie dostaniesz bana
No powiem Ci że te 5 dancefloorów to jednak chyba lekka przesada.Rozumiem ,iż miało to być bardzo urozmaicone,ale biegać tak po 5 parkietach nie za fajnie
_________________ Kodeks poruszania się po Forum:
1. Nie przemawiaj do ludzi metaforą - zrozumieją Cię dosłownie.
2. Nie przemawiaj do ludzi ironią - zrozumieją Cię zbyt dosłownie.
3. Nie przemawiaj do ludzi dosłownie - nie zrozumieją Cię.
4. Nie przemawiaj wogóle do ludzi to nie dostaniesz bana
Wszystkim dogodzić się nigdy nie da. Ale nawet na GG jeśli jakiś DJ ci nie pasuje idziesz na inną scenę i bawisz się dalej. Gorzej jak nie znajdzie ktoś sobie sceny odpowiedniej
Owszem wtedy nie ma problemu.Gorzej jest wtedy jak na 3 scenach jednoczesnie grają dje,których chciałes usłyszeć
_________________ Kodeks poruszania się po Forum:
1. Nie przemawiaj do ludzi metaforą - zrozumieją Cię dosłownie.
2. Nie przemawiaj do ludzi ironią - zrozumieją Cię zbyt dosłownie.
3. Nie przemawiaj do ludzi dosłownie - nie zrozumieją Cię.
4. Nie przemawiaj wogóle do ludzi to nie dostaniesz bana
no właśnie kicha będzie jak np. na trance będzie grał sander, na techno chris a na hardzie showtek albo ktos inny :( i tylko jedne popołudnie i noc które minie bardzo szybko tak jak na gods bawie sie bawie i nagle pytam sie kolecha która godzina, a on mi ze 3 .... wywaliłem gały na niego i sobie myśle kiedy to mineło ...
Heh zlatuje to jak nie wiem.Tez patrze na zegarek a tu marne 3 h zostały do końca.Najlepsze jest to,iż po 11 godzinach nieprzerwanej zabawy nie byłem zmęczony i nic nie spałem w domu
_________________ Kodeks poruszania się po Forum:
1. Nie przemawiaj do ludzi metaforą - zrozumieją Cię dosłownie.
2. Nie przemawiaj do ludzi ironią - zrozumieją Cię zbyt dosłownie.
3. Nie przemawiaj do ludzi dosłownie - nie zrozumieją Cię.
4. Nie przemawiaj wogóle do ludzi to nie dostaniesz bana
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum