Słucham: House, Trance
Kluby: M7 Pomógł: 1 raz Wiek: 23 Dołączył: 26 Kwi 2007 Posty: 109 Skąd: Hoek Van Holland
Wysłany: 2008-03-28, 18:51 Rząd walczy z selekcją w dyskotekach
Selekcja gości może być dyskryminacją. Tak przynajmniej uważa minister pracy Jolanta Fedak, która chce całkowicie znieść klubową selekcję. Co na to szefowie białostockich lokali?
W Białymstoku wybieranie gości, którzy wejdą do klubów, nie jest niczym nowym. Od kilku lat z konsekwencją stosują ją najpopularniejsze lokale mieście, m.in. Klub Kontakt, Yzzy, Jungle Club, Metro, Alibi i Loft. Te dwa ostatnie są w mieście znane z bodaj najostrzejszej selekcji. Dlatego to właśnie ich zarządców zapytaliśmy, co sądzą o pomyśle ministerstwa.
- Myślę, że to od początku będzie martwy przepis - ocenia Małgorzata Talecka, menedżer Alibi. - Jeśli zostanie wprowadzony w życie, to do Alibi i tak nie każdy klient będzie mógł wejść. Moim zdaniem Białystok to nie Warszawa i nie stosuje się tu kryteriów "widzimisię", czyli, że tego wpuszczę, bo mi się podoba, a tego nie. Selekcja w naszym klubie służy przede wszystkim zapewnieniu bezpieczeństwa naszym gościom. A czy to się będzie nazywało selekcja czy ochrona, to naprawdę nie stanowi różnicy.
Menedżer Alibi trzyletnią selekcję w swoim klubie ocenia bardzo pozytywnie.
- Kryteria są jasne: nie wpuszczamy osób poniżej 21 roku życia, osób ubranych na sportowo, a przede wszystkim nie wpuszczamy nietrzeźwych, którzy mogą być agresywni. To naturalne, że jako klub chcemy wypracować jakiś poziom i tego samego oczekujemy też od naszych gości - mówi.
O potrzebie "dopasowania się" do lokalu wspomina też Robert Burzyński, menedżer Clubu Loft:
- Idąc na basen, też nie wchodzimy tam w ubraniach, a dopasowujemy się do obowiązujących zasad - tłumaczy. - Celowo przerysowuje przykład, ale rzeczywiście oczekujemy, że nasi klienci dostosują się do naszego lokalu.
W jaki sposób?
- Jesteśmy otwarci na wszystkich, ale nie chcemy, by trafiały do nas przypadkowe osoby - wyjaśnia menedżer. - Chcemy, by nasi goście byli trzeźwi i stosownie ubrani. Oczekujemy, że przychodząc do nas, będą wiedzieli, że gramy "czarną" muzykę, że gramy muzykę alternatywną, a nasz klub nie jest typową dyskoteką.
Menedżer Loftu nie widzi powodzenia przepisu, który miałby całkowicie zakazać selekcji.
- Przecież każdy, kto ma prywatny klub, ma prawo wpuścić do niego, kogo chce. Jeśli przepis wejdzie w życie, to znajdziemy sposób, żeby go obejść. Jaki? Powiesimy na przykład zgodną z prawem karteczkę, że możemy odmówić wstępu bez podania przyczyny.
Robert Burzyński słysząc, że selekcja to dyskryminacja, odpiera zarzut: - Owszem. To dyskryminacja. Ale osób nieodpowiednich i takich, które potencjalnie mogą stwarzać problemy w środku lokalu. Melanż różnych subkultur naprawdę nie jest dobry - zapewnia.
Rząd propozycją minister Fedak - a konkretnie ustawą o równym traktowaniu, w której ma się znaleźć zakaz selekcji - ma się zająć pod koniec marca. Właścicielom za dyskryminację, choćby ze względu na strój, ma grozić sąd grodzki.
To jest smiech poprostu.Pani minister chce chyba,aby nie było zadnyh porzadnych klubów tylko same meliny.Moze niech Fedak zaprasza do swojego domu osoby z ulicy i niech sprawdzi jak to fajnie będzie.
_________________ Kodeks poruszania się po Forum:
1. Nie przemawiaj do ludzi metaforą - zrozumieją Cię dosłownie.
2. Nie przemawiaj do ludzi ironią - zrozumieją Cię zbyt dosłownie.
3. Nie przemawiaj do ludzi dosłownie - nie zrozumieją Cię.
4. Nie przemawiaj wogóle do ludzi to nie dostaniesz bana
W Białymstoku to jeszcze jest słaba selekcja w wawie to dopiero selekcja Są tego dobre i złe strony. Ale odkąd zaczęli selekcjonować ludzi to przynajmniej bezpieczniej się zrobiło w klubach. Ja popieram selekcję.
Słucham: trance, techno
Kluby: Alga Pomogła: 1 raz Wiek: 18 Dołączyła: 05 Cze 2007 Posty: 223 Skąd: ze wsi :D
Wysłany: 2008-03-30, 10:12
I w ogóle niech oni wszyscy w tym śmiesznym rządzie zajmą się tym, czym powinni. A jak pani Fedak nie podoba się selekcja w klubach, to niech wpuści do domu jakichś meneli, ćpunów, dresiarzy itp., ciekawe jaka będzie imprezka
misiek, skąd wiesz że nie uczęszcza Mi tam się wydaje że zdarzy się od czasu do czasu wpaść do jakiegoś opłaconego nocnego klubu który nie wyda że się tam właśnie znajduje.
z jednej strony selekcja jest dobra.... ale ja jak chodzilam na imprezki to nie zawsze w szpilach... lubie potanczyc wiec lubie na sportowo... i nie wyobrazam sobie jakby wszedzie mial byc zakaz stroju sportowego...
Nie no tu nie o stroje sportowe się rozchodzi,ale są jakies normy których trzeba przestrzegać.
_________________ Kodeks poruszania się po Forum:
1. Nie przemawiaj do ludzi metaforą - zrozumieją Cię dosłownie.
2. Nie przemawiaj do ludzi ironią - zrozumieją Cię zbyt dosłownie.
3. Nie przemawiaj do ludzi dosłownie - nie zrozumieją Cię.
4. Nie przemawiaj wogóle do ludzi to nie dostaniesz bana
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum